sobota, 3 marca 2018

Bloger?


Blogowanie.

Tak mega i bardzo poważny temat, który jest na ustach naprawdę ogromnej ilości ludzi! Bloga mają młodzi, starsi i ci w średnim wieku. Jedni piszą o rzeczach poważnych, historiach, smutkach i tragediach, o świecie, a jeszcze inni o sobie, o tym, jacy są niezwykli i wspaniali. Jeszcze kolejni dają rady innym – jak żyć?, jak coś zrobić?, jak wydrukować?, jak z czegoś skorzystać? I tak dalej.

Kluczowym słowem to blogowanie. Czym dla Was jest? Co w nim odnajdujecie? Dlaczego blogujecie? A może czegoś Wam brakuje? Ja zawsze gdzieś tam w głębi wiedziałam, że chciałabym coś dużego osiągnąć! Jednak to raczej, wydaje mi się nie do osiągnięcia z tego punktu widzenia z miejsca, gdzie jestem obecnie i jak to wszystko traktuję.

Moim marzeniem są teksty, które będą pomocne dla kogoś. Dla Was, dla moich czytelników. Marzę i pragnęłam, od początku, od kiedy zaczęłam pisać, a to było już prawie dziesięć lat temu. To chyba dużo, to chyba już czas, żeby się jakoś przełamać i zacząć się tym zajmować bardziej na poważnie? Bo chyba o to chodzi... że bez tego ani rusz.

Nie potrafię się przełamać. I zacząć tworzyć na serio, wciąż dla siebie, ale też być może w sposób użyteczny dla innych. Nie potrafię w swoim życiu osiągnąć niczego wielkiego! Mimo że życie jest dla mnie bardzo przychylne, daje mi ogrom szczęścia, nie daje kopniaków, a mimo wszystko jakiś bariery ustawiło tak mocno, że nie mogę ich pokonać. Wy, bloggerzy, może to Wy jesteście moją inspiracją w tym zakresie? Podejrzewam, że powinnam od Was czerpać i czerpać i czerpać. Jaki jest Wasz sposób na sukces? Moim planem na marzec jest właśnie to. Nauczenie się, by zacząć inaczej podchodzić do swojego blogowego dziecka. To powinno być w końcu to coś. Bym w końcu zaczęła odczuwać pełną satysfakcję, a nie tylko jej części.

Skoro mi czegoś ciągle brakuje, to chyba w końcu powinnam to zmienić, prawda?