niedziela, 16 lipca 2017

Powroty są cieżkie

Ogarniam się. Pora wstać i w końcu nie lenić się i nie szukać wymówek, że znów nie mam czasu na bloga. Nie chcę Cię, blogasku zostawiać. Pomóż mi się ogarnąć i odnaleźć we wszystkim swoje miejsce.

Bo jest dobrze. Chociaż parę rzeczy mogłoby być lepiej, to tak ogólnie jest wspaniale. Dlatego wspaniale musi być w sferze samospełnienia.

Wracam, chociaż powroty i kolejne odejścia są ciężkie, trzeba je unikać.

Witajcie i rozgoście się :)

1 komentarz:

  1. No hej. Również podejmuję jakieś liche próby powrotu :)

    OdpowiedzUsuń